Wielkie dzieło sztuki – zabawa na długie, deszczowe dni

W tej serii przedstawiam Wam proste pomysły na zabawy z dziećmi (lub dla dzieci, bez Twojego aktywnego udziału). Takie, do których nie potrzeba długich przygotowań.

dzieło sztuki

 

Stwórzcie wielkie dzieło sztuki

Czego potrzebujesz:

  • jak największa kartka papieru
  • flamastry, kredki
  • jakiekolwiek naklejki
  • taśma malarska (coś, czym będziesz mogła bezpiecznie przykleić kartkę do ściany)
  • taśma dwustronna
  • guziki/małe koraliki/pocięty na małe kawałki papier do pakowania prezentów/cekiny – co uda Ci się znaleźć, a co nadaje się do dekoracji

Najpierw przygotuj kartkę – im większa, tym lepsza. Ja najchętniej korzystałam w takich sytuacjach z kartek do flipchartu. Są duże i wychodzą znacznie taniej niż brystol. W dowolnym miejscu przyklej do niej taśmę dwustronną – na zdjęciach możesz zobaczyć, jak my to zrobiliśmy (w kształt przypominający literę L). Do taśmy będziecie przyklejać wybrane przez siebie ozdoby (guziki, papier do prezentów itp.), więc możesz zdecydować, jak dużo ma jej być i w którym miejscu ją umieścić.

Następnie przytwierdź kartkę do ściany na wysokości, do której sięgają Twoje dzieci. Przygotuj kredki, flamastry, naklejki i ozdoby. I ruszajcie do dzieła i stwórzcie swoje dzieło sztuki!

Rysujcie, kolorujcie i przyklejajcie. Możecie wspólnie zdecydować, na jaki temat ma to być obraz lub spontanicznie wykonać jakąś abstrakcję.

 

PROPOZYCJE MODYFIKACJI ZALEŻNIE OD WIEKU

  • Jeśli masz jedno dziecko poniżej 1. roku życia, kartkę możesz położyć na podłodze i dać tylko te materiały, które uznasz za bezpieczne. Możesz użyć więcej taśmy dwustronnej i dać np. drewniane klocki, które dziecko może do niej przyklejać i odklejać.
  • Jeśli masz min. dwójkę dzieci, w tym jedno poniżej 1. roku życia, najprawdopodobniej wystarczy mu obserwowanie zabawy rodzeństwa.

Franek (3 lata) najwięcej frajdy miał z przyklejania ozdób do taśmy dwustronnej. Wyciągnął małe biedronki i przyklejał całe stado, mówiąc, że idą do sklepu. Dzieci to mają fantazję. Janek(1 rok) był zainteresowany wszystkim, co się dzieje. Dotykał taśmy, próbował zdejmować przyklejone ozdoby, bawił się flamastrami na podłodze… Później ja i Franek robiliśmy wyścigi flamastrowe – tzn. rysowaliśmy kółka, udając, że jesteśmy samochodami. Przyznam, że na tamtym etapie jego życia był to jeden z moich sposobów, żeby zachęcić go do rysowania – generalnie w ogóle nie garnął się do kredek, długopisów i pisaków.

dzieło sztuki

 

dzieło sztuki

Jak Ci się podoba ten pomysł?

 

Pozostałe zabawy z tej serii:

Dzień 2. – Ciecz nienewtonowska – zaskakująca zabawa sensoryczna

Dzień 3. – Proste i zajmujące zabawy ruchowe z papierem toaletowym

Dzień 4. – Prosta wskazówka, jak rozwijać inteligencję emocjonalną u dzieci

Dzień 5. – Jadalne farby do malowania palcami

Dzień 6. – Baza dla dziecka do zabawy i czytania

Dzień 7. – Rodzinna sesja zdjęciowa