Jak często myślisz o tym, co chcesz zrobić i wciąż czujesz, że to jeszcze nie jest dobry moment, żeby zacząć?
Myślisz, rozważasz, podejmujesz refleksję, zastanawiasz się… I niewiele z tego wynika.
Nadal masz wrażenie, że nie wiesz, co tak naprawdę zrobić… Nadal nie czujesz się gotowy. Nadal tkwisz w tym samym punkcie.
To może dotyczyć Twojej pracy, ale też marzeń czy tego, jak chcesz, żeby wyglądała Twoja rodzina.
Dziś opowiem Ci, dlaczego „nieperfekcyjne” działanie otworzy Ci drogę do realizacji swoich marzeń i celów. Może już czas, aby przestać myśleć, zastanawiać się i przygotowywać się, a zacząć… działać?
W styczniu 2020 r. byłam na konferencji biznesowej w USA. Wróciłam do domu z głową pełną przemyśleń. Podzieliłam się z Wami kilkoma najważniejszymi lekcjami, które wyniosłam dla siebie z tego czasu. W tym odcinku posłuchasz o tym, po co Ci błędy w życiu i dlaczego tak naprawdę CHCESZ je popełniać.
Ja też czasem się nim posługuję. Jednocześnie ważne jest to, jak je w ogóle rozumiemy… O tym opowiem Ci w dzisiejszym odcinku, podpowiadając też jeden konkretny sposób na to, aby “być bardziej sobą”.
Zapewne znasz to powiedzenie: “Szczęśliwa mama to szczęśliwe dziecko”.
Czy rzeczywiście jest ono prawdziwe? Czy są jakieś wyjątki od tej reguły? Czy można przesadzić w byciu “szczęśliwą mamą”?
O tym opowiem Ci w dzisiejszym odcinku podkastu.
A jeśli chcesz szczegółowo poznać trzy filary Rodzicielstwa Pełnego Spokoju, o których wspominam w nagraniu, dołącz do kursu RPS: www.domowezawirowania.pl/rps
Uczenie się to temat, który powraca u mnie dość często.
Całe nasze życie jest związane z uczeniem się. Od początku życia wciąż i wciąż nabywamy nowe umiejętności: uczymy się chodzić, biegać, skakać, mówić, pisać, czytać, negocjować, współpracować, sikać do kibelka… W życiu dorosłym też cały czas stajemy przed nowymi wyzwaniami i zadaniami.
Dlatego warto jest dowiedzieć się, jak w ogóle przebiega proces uczenia się. Dzięki temu będzie Ci łatwiej go zobaczyć u siebie i nie nakładać na siebie oczekiwań, którym nie jesteś w stanie sprostać!
Przeżywamy aktualnie wyjątkowy i zaskakujący czas związany z kwarantanną.. Dla wielu osób oznacza to zmiany w kwestiach finansowych, w naszym domu również tak jest (mój mąż jest wodzirejem i na jakiś czas stracił całkowicie źródło przychodu). Jednocześnie zapraszam Cię do refleksji nad tematem pieniędzy, bo jest on ważny i może nawet teraz odczuwamy to ze zdwojoną siłą…
Był czas, że bałam się zarabiania pieniędzy. Bałam się, że jeśli zacznę zarabiać więcej, woda sodowa uderzy mi do głowy i zacznę zachowywać się inaczej, niż zwykle.
Ponieważ zdecydowałam, że chcę prowadzić swoją firmę, potrzebowałam wykonać dużą pracę wewnętrzną nad tym tematem. Dla mnie bycie przedsiębiorcą jest nieodłącznie związane ze wzrostem i rozwojem – a to oznacza również, że chcę skalować swoją firmę, docierać do coraz większej ilości klientów, którym mogę służyć. Tym samym też – zarabiać więcej pieniędzy.
Jakiś czas temu przeżyłam moment zwrotny, który pomógł mi spojrzeć z nowej perspektywy na zarabianie pieniędzy. Opowiem Ci dziś o tym zwrocie w moim myśleniu. Pokażę Ci, jak to wpłynęło na moje myślenie o pieniądzach. I co to dla mnie znaczy, że chcę zarabiać dużo pieniędzy?
Dodam tylko, że ja i mój mąż zarządzamy naszymi osobistym finansami zgodnie z zasadami proponowanymi przez Edukację Finansową CROWN, a w mojej firmie używam systemu PROFIT FIRST.
Zapraszam Cię też, aby dołączyć do mojego kursu Królowa czy Farmerka, w którym pomagam odkrywać, co jest dla Ciebie ważne i jak chcesz przeżywać swoje życie…
W dzisiejszym odcinku opowiadam Ci o jednym z narzędzi radzenia sobie z lękiem, który stosuję. Jest związany z rozpakowywaniem “plecaka emocji” i pozwalaniem sobie na przeżywanie emocji. A na czym polega – dowiesz się z nagrania.
Dodam tylko, że kiedy jesteś w samym centrum wydarzeń, których do tej pory mogłeś się obawiać (np. doświadczając wokół siebie pandemii koronawirusa i wzmożonego prawdopodobieństwa, że zachorujesz Ty lub ktoś z bliskich), słuchanie lub czytanie dużej ilości informacji o tym temacie NIE JEST dobrym sposobem radzenia sobie z lękiem!
I tak nie unikniesz całkowicie wystawiania się na te informacje i to wystarczy, aby emocje się u Ciebie pojawiały. Nie ma sensu nadmierne karmienie swojego umysłu informacjami, artykułami, śledzeniem statystyk, oglądaniem wiadomości… To tylko będzie wzmagało lęk, a nie go oswajało.
W takiej sytuacji lepiej ograniczyć do minimum napływ informacji, korzystając tylko ze sprawdzonych źródeł i w minimalnej ilości.
Czym jest w ogóle kobiecość? Czy ktoś może nam to w ogóle mówić? Czy to nie jest tak, że po prostu jestem (lub nie jestem) kobietą?
I tak, i nie… Wszystko zależy od tego, co rozumiemy pod tymi pojęciami. Bo jeśli ktoś chce Ci mówić, że musisz się ZMIENIĆ, aby być bardziej kobietą – uciekaj od takich porad jak najdalej. Raczej potrzebujemy być BARDZIEJ SOBĄ…
Doświadczyłam niedawno zaskakujących efektów tego, że jestem coraz bardziej sobą, kobietą i żyję coraz mocniej zgodnie ze swoją naturą. Posłuchaj o tych efektach i tym, jak sobie z nimi radzę.
Zdarza się, że słyszę lub czytam słowa: “Przerobiłam ten kurs i niewiele się zmieniło…” Kiedy się z nimi zetknę, mam ochotę od razu powiedzieć do tej osoby: “Bo to nie o to chodzi, aby COŚ się zmieniło…”
Frustracja po przerobieniu jakiegoś materiału i nie doświadczaniu zmiany jest naturalna. Natomiast skąd ten brak zmiany może płynąć? Dlaczego myślenie w taki sposób skazuje nas na to, że zawsze będziemy doświadczać tego braku zmiany?
W drugiej części tej mini-serii ja i mój mąż, Adrian, opowiadamy o tym, jak w czasie stresu i niepewności wiele kobiet poszukuje kontaktu i bliskości, a wielu mężczyzn – dystansu i samotności.
Jak sobie z tym poradzić? Posłuchaj dzisiejszego odcinka!
Wykorzystuję pliki cookies do prawidłowego działania bloga, aby oferować funkcje społecznościowe, analizować ruch na blogu i prowadzić działania marketingowe. Czy zgadzasz się na wykorzystywanie plików cookies?